Burundi wiza informacje

 
   
 
 
 
     
 

Dowiedz się Więcej: Wiza turystyczna

Więcej informacji wkrótce!
Dokumenty wymagane w celu złożenia podania
Ważne informacje

Placówką dyplomatyczną, która obsługuje polskie wnioski o wizę do Burundi, jest ambasada w Moskwie. Nie ma możliwości uzyskania dokumentu w innej placówce, nie wydaje się też wiz na granicy, a cała procedura nie została przeniesiona w przestrzeń wirtualną, stąd też dokumenty trzeba przygotować w standardowej formie.

Wiza do Burundi – podstawowe informacje

Polityka wizowa Burundi jest dość jasna i nie odbiega znacząco od standardów światowych. Należy jednak pamiętać, że decyzje o przyznaniu wizy bywają nieco uznaniowe, a jednym z czynników wpływających na wydanie pozytywnej decyzji jest wybór wizy wielokrotnej (jest ona trzykrotnie droższa od wizy jednokrotnej i kosztuje prawie 200 Euro). Maksymalny czas rozpatrywania wniosku wynosi 15 dni. Jednym z dokumentów, którego czasem wymaga się już na etapie wniosku wizowego, a zawsze przy przekraczaniu granicy, jest książeczka zdrowia z ważnym wpisem o szczepieniu przeciw żółtej febrze. Jest to jedyne wymagane szczepienie, ale warto też na miesiąc, dwa przed wyjazdem sprawdzić listę szczepień zalecanych.

Niespodzianki na granicy

Generalnie przepisy Burundi nie precyzują, czy przy przekraczaniu granicy trzeba mieć przy sobie środki na pokrycie kosztów pobytu. Warto mieć pod ręką trochę gotówki (można też liczyć się z koniecznością wręczenia łapówki, ponieważ nieprecyzyjne przepisy bywają często wykorzystywane przez pograniczników). Nie warto też liczyć na możliwość wypłaty gotówki na miejscu – bankomatów jest zdecydowanie niewiele, a zamiast lokalnej waluty i tak lepiej odbierane są dolary. Przy przekraczaniu granicy należy się liczyć z drobiazgową kontrolą antynarkotykową. Próba przewozu nielegalnych środków odurzających, nawet na własny użytek, to najszybszy sposób na deportację. W stosunku do osób złapanych z narkotykami już na terenie Burundi deportacja jest tylko jedną z możliwości – poza tym należy liczyć się z wysoką (choć mocno uznaniową) grzywną i pozbawieniem wolności.

Wyjazd i tak jest ryzykowny

Burundi jest krajem wpisanym na listy wyłączeń zdecydowanej większości polis ubezpieczeniowych. Przepisy o ruchu drogowym zdają się obowiązywać tylko na przejściu granicznym – później większość mandatów wystawiana jest uznaniowo, a sam fakt otrzymania mandatu to wciąż najmniejszy problem. Dobrze jest mieć ze sobą kilka zapasowych opon, spory kanister paliwa i zawsze być przygotowanym na jazdę w trudnych warunkach oraz wśród użytkowników dróg, którzy niezbyt przejmują się przepisami. Wyjazd do Burundi jest odradzany przez większość europejskich krajów. Poziom opieki medycznej na miejscu jest niski, placówki o nieco wyższym standardzie znajdują się prawie wyłącznie w Bużumburze, pacjenci wymagający bardziej skomplikowanych zabiegów są transportowani do Kenii lub RPA (co rodzi dalsze problemy natury prawnej, a często także niemały kłopot finansowy, bo ta usługa jest bardzo kosztowna). Trzeba być przygotowanym na konieczność samodzielnego uzdatniania wody oraz czasowego ograniczenia możliwości prawidłowego dbania o higienę. Podróżni zażywający leki powinni zaopatrzyć się w nie przed wyjazdem. Powinni posiadać też zaświadczenie lekarskie w języku angielskim, informujące o konieczności zażywania leków, ale i tak nawet wówczas lepiej raczej schować tabletki w bagażu, niż pytać o pozwolenie na ich przewiezienie przez granicę. W razie jakichkolwiek problemów należy prosić o powiadomienie ambasady w Tanzanii albo jakiejkolwiek placówki dyplomatycznej kraju UE, która może udzielić przynajmniej doraźnej pomocy. Nawet wtedy jednak należy mieć świadomość, że będzie to pomoc ograniczona.

Referencje
Nasi klienci dzielą się historiami na nasz temat